Teksty preclowe wychodzą z użycia. Co stosować w zamian?

Posted on: 18 listopada 2019, by :
Teksty preclowe

Zapewne każdy z nas spotkał się kiedyś z typowym tekstem preclowym. Precel to bardzo niskiej jakości artykuł, bez większych wartości merytorycznych. Jaki jest główny cel tworzenia takich typu tekstów? Chodzi tu głównie o pozycjonowanie i promowanie swojej witryny w Internecie. Swego czasu sposób ten przynosił znakomite efekty, przy niskim nakładzie kosztów. Obecnie jednak nie zaleca się z niego korzystać. Dlaczego?

 

Teksty preclowe – lepiej ich unikać

Teksty preclowe trafiają na strony pozycjonerskie. W ten sposób linki do naszej głównej witryny rozchodzą się po internecie, a wyszukiwarka Google zaczyna ją lepiej postrzegać.

UWAGA! Sposób ten działał bardzo dobrze, ale kilkanaście lat temu. Na początku roboty wyszukiwarek nie były zbyt zaawansowane i brały pod uwagę tylko ilość linków prowadzących do danej strony i używane na witrynie słowa kluczowe. Jeśli zależało nam na pozycji wystarczyło tylko umieścić jak najwięcej linków do naszej strony i zainwestować w tysiące precli na strony zapleczowe. Jakość takich precli była zupełnie nieistotna. Nikt tego nie czytał, gdyż mało kto trafiał na strony zapleczowe. Roboty Google błąkające się po internecie widziały wszystko i powoli indeksowały wszystkie linki.

W pewnym momencie Google wreszcie skończyło pobłażać takim technikom i wprowadziło nowe algorytmy, które całkowicie odmieniły to, w jaki sposób oceniana jest strona internetowa. Strony wypełnione preclami zostały oznaczone jako bezwartościowe i przestały być uwzględniane, a witryny, do których prowadziły linki z takich zapleczowych stron, straciły swoje pozycje. Precle przestały być już dobrym sposobem na to, by wypromować swoją stronę internetową. Google skupiło się na ocenie jakości treści i dlatego niskiej jakości artykuły niemalże zupełnie straciły na znaczeniu. Niemalże, gdyż w dalszym ciągu istnieje wiele osób, które bezgranicznie wierzy w tę taktykę. Nie dopuszczając do siebie myśli, że tak naprawdę sobie szkodzą.

 

Co zamiast precli?

Agencje marketingowe bardzo szybko przerzuciły się na tzw. teksty zapleczowe, które co prawda w dalszym ciągu nie są idealne i zawierają wiele błędów, ale przynajmniej czyta się je dobrze i przekazują pewną wiedzę. Dobry tekst zapleczowy ma za zadanie zainteresować czytelnika, przekazać mu konkretną wiedzę. Przy okazji być znakomitym miejscem do umieszczenia linku reklamowego. Warto pamiętać o tym, że w tekstach zapleczowych koniecznie trzeba umieszczać słowa kluczowe. Nie należy tego robić na siłę ani wpychać je w dużych ilościach. Warto zadbać, by znalazło się w nagłówkach i kilka razy w samej treści. Sam tekst powinien być ładnie sformatowany, posiadać wstęp, rozwinięcie i zakończenie, a także (choć niekoniecznie) być opatrzony zdjęciem.

Dobry tekst zapleczowy powinien mieć przynajmniej 2000-2500 znaków ze spacjami, ale dobrze widziane są także dłuższe. Z jakością tego typu tekstów nie należy przesadzać. Powinny one odróżniać się od tekstów eksperckich, ale należy zadbać o to, by były napisane bez większych błędów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Masz problem z marketingiem? Napisz, postaramy się pomóc :)